Wypróbuj Fitro przez pierwszy miesiąc za darmo.

Wróć do artykułów
Dłoń wbija czerwoną pinezkę w papierową mapę miasta, obok leżą kolejne pinezki

Wizytówka Google dla studia: link do zapisów, opinie i to, czego nie dopisywać

Wizytówka Google dla studia pilates, jogi czy tańca: jak dodać link do zapisów, prosić o opinie zgodnie z zasadami Google i czego nie wpisywać w nazwę.

Jakub Merta23 października 20264 min czytania

Ktoś wpisuje w telefonie „pilates” i widzi mapę z kilkoma pinezkami. Wybiera jedną, przegląda zdjęcia, sprawdza opinie i szuka przycisku, który pozwoli od razu zapisać się na zajęcia. Jeśli go nie ma, zostaje telefon albo wiadomość. Część osób na tym etapie po prostu wybiera kolejną pinezkę.

Wizytówka w Google (Profil Firmy w Google) bywa pierwszym miejscem, w którym klient styka się ze studiem, wcześniej niż strona internetowa czy Instagram. A uzupełnia się ją raz i potem tylko pilnuje. Poniżej to, co naszym zdaniem warto zrobić najpierw.

Nazwa i kategoria: dokładnie tak, jak na szyldzie

Kusi, żeby do nazwy dopisać „pilates reformer Mokotów” albo „joga dla początkujących”. Wytyczne Google mówią wprost: nazwa ma być taka jak na szyldzie, stronie i materiałach studia, bez haseł, promocji, numerów telefonu i opisów lokalizacji. Takie dopiski łamią wytyczne Google, więc zamiast pomóc, mogą zaszkodzić profilowi.

Kategorii wybierz jak najmniej i jak najbardziej precyzyjnych. Kategoria opisuje rodzaj działalności, a nie poszczególne zajęcia. Studio jogi nie potrzebuje dodatkowo kategorii każdego stylu, który ma w grafiku. Konkretne zajęcia lepiej opisać w opisie wizytówki i w grafiku, do którego prowadzi link.

Godziny otwarcia ustaw zgodnie z tym, kiedy klient naprawdę może przyjść albo zastać kogoś na miejscu. Na święta i przerwy wakacyjne Google pozwala ustawić godziny specjalne. Lepiej to zrobić, niż tłumaczyć się w opiniach, że w Wigilię było zamknięte.

To najważniejsza rzecz w wizytówce studia, bo skraca drogę od wyszukania do zapisu. W Profilu Firmy klikasz „Rezerwacja”, potem „Dodaj link”, wklejasz adres i zapisujesz. Linków do rezerwacji może być do dziesięciu. Gdy masz kilka, jeden ustawiasz jako preferowany i Google pokaże go na górze listy.

Uwaga na linki, które pojawiają się same. Google czasem wyświetla przy wizytówce linki od firm partnerskich, np. platform rezerwacyjnych. Jeśli nie chcesz, żeby klienci trafiali tam zamiast na Twoją stronę, usuniesz je opcją „Usuń partnera” w tym samym miejscu.

W Fitro każde studio ma własny adres w domenie fitro.pl, np. twojestudio.fitro.pl. Pod nim klient od razu widzi grafik na bieżący tydzień, bez logowania, a pod adresem z dopiskiem /cennik ofertę karnetów. Ten pierwszy adres jest dobrym kandydatem na preferowany link do rezerwacji. Na zajęcia klient zapisze się kilkoma kliknięciami, a przy płatności online nawet bez zakładania konta.

Dlaczego to takie ważne? W studiach korzystających z Fitro co piąty samodzielny zapis pada w dniu zajęć. Pisaliśmy o tym przy danych o tym, kiedy klienci zapisują się na zajęcia. Ktoś, kto o 16:00 szuka zajęć na wieczór, nie napisze maila i nie poczeka na odpowiedź. Zapisze się tam, gdzie da się to zrobić od razu.

Opinie: prosić wolno, nagradzać nie

Opinie to druga rzecz, na którą patrzy osoba wybierająca studio. Google pozwala prosić o nie klientów i daje do tego gotowy link oraz kod QR, które wygenerujesz w profilu. Kod QR można powiesić przy wyjściu z sali, link wkleić do wiadomości po pierwszych zajęciach.

Jest jedna twarda granica. Za opinię nie wolno nic dawać: zniżki, darmowego wejścia ani gadżetu. Google traktuje to jako fałszywe zaangażowanie i zakazuje tego. Opinie mają opisywać prawdziwe doświadczenia, więc prosimy o szczerą opinię, a nie o pięć gwiazdek.

Przykładowa wiadomość po pierwszych zajęciach:

Dziękujemy za pierwsze wspólne zajęcia! Jeśli masz chwilę, napisz, jak Ci się u nas ćwiczyło. Każda szczera opinia pomaga innym osobom wybrać zajęcia dla siebie: [link do opinii]

Na opinie warto odpowiadać krótko i spokojnie, podpisując się imieniem. Przy krytycznej opinii nie podawaj szczegółów o kliencie i nie wchodź w spór. Lepiej przeprosić za to, co faktycznie poszło źle, i zaprosić do rozmowy bezpośrednio. Te odpowiedzi czytają przede wszystkim kolejni klienci, a nie autor opinii.

Zdjęcia w wizytówce pomagają odpowiedzieć na pytanie, które nowa osoba zadaje sobie przed pierwszymi zajęciami: jak tam jest. Pokaż salę, wejście do budynku, szatnię i sprzęt. Jeśli pokazujesz ludzi na zajęciach, miej na to ich zgodę.

Wejście bywa najważniejszym zdjęciem, zwłaszcza gdy studio jest w podwórku albo na piętrze. Zdjęcie bramy z szyldem oszczędzi kilku telefonów z pytaniem „gdzie Was szukać”.

Raz w miesiącu: dziesięć minut przeglądu

Wizytówka nie wymaga codziennej pracy, ale nie da się jej zostawić na rok. Raz w miesiącu sprawdź, czy link do zapisów działa i prowadzi na grafik, czy godziny specjalne są ustawione przed najbliższymi świętami i czy na każdą nową opinię ktoś odpowiedział. To dziesięć minut, a często pierwsze wrażenie, jakie zrobi Twoje studio.

Stan na: 16 października 2026. Opisane zasady i nazwy przycisków pochodzą z pomocy Google: wytyczne dotyczące reprezentowania firmy, linki do rezerwacji i opinie. Google zmienia wygląd profilu dość często, więc nazwy przycisków mogą się nieco różnić.

Chcesz zobaczyć, jak to działa w Twoim studiu?

Pokażemy Ci, jak Fitro pomaga prowadzić grafik, zapisy, karnety i płatności w jednym miejscu.

Zobacz, jak to działa