Dołącz w listopadzie, do końca roku 0 zł

Pierwszy tydzień z zapisami online: jak przeprowadzić klientów i co im napisać

Nowy system zapisów jest gotowy, grafik i karnety ustawione. Zostaje najtrudniejsza część: przekonać ludzi, którzy od lat zapisują się w jeden sposób, żeby od poniedziałku robili to inaczej. Piszemy, jak wybrać dzień zmiany, co napisać przed nim, w nim i tydzień po nim.

Zdjęcie: Jakub MertaJakub Merta6 min czytania
Bose stopy na drewnianej podłodze i dłonie zwijające szarą matę do ćwiczeń

Grupa na WhatsAppie, siedemdziesiąt osób. Przez trzy sezony zapisy wyglądały tak samo: grafik w poniedziałek rano, potem lawina „+1 na czwartek”, a w środę ktoś pyta, czy jest jeszcze miejsce, bo nie chce mu się przewijać. Od przyszłego tygodnia ma być inaczej. Pytanie nie brzmi, czy system zadziała, tylko czy ludzie z niego skorzystają.

Technicznie przejście bywa prostsze, niż się wydaje. Trudniej jest z nawykami. Klient może się obawiać nie tyle nowej strony, ile tego, że coś przegapi albo straci opłacony karnet. Dlatego pierwszy tydzień warto zaplanować tak samo starannie jak konfigurację.

Jeden dzień zmiany, ogłoszony tydzień wcześniej

Najgorszy scenariusz to dwa systemy naraz: część osób zapisuje się po staremu, część w nowym miejscu, a Ty co wieczór przepisujesz jedno do drugiego. Lepiej wybrać jeden dzień, od którego zapisy idą już tylko online. Do tego dnia wszystko działa jak dotąd.

Dobry dzień zmiany to zwykły tydzień, bez świąt i ferii, najlepiej na początku miesiąca, gdy wiele osób i tak kupuje nowy karnet. Ogłoś go mniej więcej tydzień wcześniej. Krócej to za mało, żeby informacja dotarła do wszystkich. Dłużej i ludzie zdążą zapomnieć.

Przy zmianie systemu na Fitro opłacone karnety nie przepadają. Wysyłasz nam listę klientów z ważnymi karnetami, w arkuszu albo jako eksport ze starego systemu, a my wpisujemy je z liczbą pozostałych wejść i datą ważności. Klient, który zaloguje się tym samym adresem e-mail, od razu widzi swój karnet. To zdanie warto powtórzyć w każdej wiadomości, bo o karnet klienci martwią się najbardziej.

Pierwsza wiadomość idzie starymi kanałami

Przed dniem zmiany klienci nie czytają jeszcze wiadomości z nowego systemu, więc pierwszą informację wysyłasz tam, gdzie są dziś: w grupie, na Instagramie, mailem ze starego systemu, na kartce w recepcji. Przykład, do dopasowania:

Cześć! Od poniedziałku 2 listopada zapisy na zajęcia prowadzimy online, na stronie naszego studia. Zapiszesz się i odwołasz zapis o każdej porze, bez pisania do nas. Opłacone karnety przenosimy za Ciebie: wystarczy, że zalogujesz się tym samym adresem e-mail, którego używasz w kontakcie z nami. Link wyślemy w dniu zmiany. Do niedzieli zapisujemy się jak dotąd.

Druga wiadomość jest najważniejsza i powinna być najkrótsza. Link do zapisów znajdziesz w panelu Fitro na ekranie Start, przy napisie „Panel klienta”. Ma postać nazwa-twojego-studia.fitro.pl. Przykład:

Od dziś zapisujemy się tutaj: [link]. Załóż konto e-mailem albo przez Google lub Facebook, wybierz zajęcia w grafiku i kliknij „Zapisz”. Jeśli masz karnet, zobaczysz go od razu po zalogowaniu. Dzień przed zajęciami dostaniesz e-mailem przypomnienie.

Ostatnie zdanie nie jest ozdobnikiem. Przypomnienie e-mailem wychodzi w Fitro samo, 24 godziny przed zajęciami, a zapisy na zajęcia klient odwołuje samodzielnie, w terminie, który ustalasz. Jeśli klienci wiedzą, że przypomnienie przyjdzie, nie wezmą go za spam i od pierwszego tygodnia przestaną pytać, o której są zajęcia.

Tego samego dnia wstaw link wszędzie, gdzie szukają Cię klienci: w bio na Instagramie, na profilu studia na Facebooku, w stopce maila i jako przycisk zapisów w wizytówce Google. Nowe osoby zaglądają tam najpierw, a stali klienci wracają tam, gdy zapomną, gdzie teraz się zapisują. Jeśli w opisie profilu jest numer telefonu z dopiskiem „zapisy”, zamień go na link.

Wrzuć też relację o zmianie. Krótkie nagranie ekranu telefonu, na którym zapisujesz się na zajęcia od wejścia w link do potwierdzenia, pokaże więcej niż trzy akapity tekstu. Dodaj do relacji naklejkę z linkiem i zapisz ją w wyróżnionych relacjach, np. pod nazwą „Zapisy”. Relacje znikają po dobie, więc powtórz ją w dniu zmiany i kilka dni później. Z wyróżnionych relacji skorzystają też osoby, które trafią na Twój profil za miesiąc.

Nowa osoba, która chce przyjść tylko raz, zapisze się nawet bez konta, jeśli zajęcia są płatne, a Ty masz włączone płatności online. Zapłaci za jedno wejście i rezerwacja jest gotowa. Dlatego link w social mediach działa nie tylko dla stałych klientów, ale też dla osób, które zobaczą Twój post po raz pierwszy.

Grafik z zapisami na Twojej stronie

Jeśli masz stronę internetową, wstaw na nią widget z grafikiem zajęć. Klient widzi na Twojej stronie aktualne zajęcia i zapisuje się od razu, bez szukania linku. Widget ustawisz w Więcej → Ustawienia → Integracje → Widget na stronę. Wybierasz tam, czy pokazywać wolne miejsca, ceny i prowadzących, ustawiasz kolor i układ, a podgląd od razu pokazuje efekt.

Kod widgetu wklejasz na stronie raz albo przekazujesz osobie, która się nią zajmuje. Późniejsze zmiany w grafiku i ustawieniach pojawią się na stronie same, zwykle w ciągu kilku minut. Nie musisz więc poprawiać strony za każdym razem, gdy dodajesz zajęcia albo zmieniasz godzinę.

Na drzwiach albo przy recepcji powieś jeszcze kartkę z linkiem i kodem QR, który zrobisz w dowolnym generatorze. Część osób przeczyta o zmianie dopiero, stojąc przed salą.

Tydzień później: kto jeszcze nie dołączył

Po tygodniu porównaj listę stałych klientów z listą klientów w Fitro. Kto ma konto, ten już się zapisuje. Do pozostałych napisz krótko i osobiście, najlepiej tam, gdzie zwykle z Tobą rozmawiają:

Cześć! Widzę, że nie zapisujesz się jeszcze przez naszą stronę. Pomóc? Wystarczy wejść w [link] i zalogować się adresem e-mail, którego używasz w kontakcie z nami. Twój karnet już tam czeka.

Zawsze zostanie kilka osób, które nie chcą albo nie potrafią zapisywać się same. Nie ma powodu z nimi walczyć. W panelu dodasz klienta ręcznie i zapiszesz go na zajęcia za niego, a jeśli przychodzi zawsze o tej samej porze, ustawisz mu stałą rezerwację. Dla grafiku nie ma różnicy, kto kliknął „Zapisz”.

Grupę na WhatsAppie warto zostawić, ale zmienić jej rolę. Niech służy do ogłoszeń i rozmów, a nie do zapisów. Gdy ktoś napisze tam „+1 na czwartek”, odpowiedz linkiem, a nie potwierdzeniem. Tu liczy się konsekwencja.

Jeśli dopiero porównujesz systemy, zestawiliśmy je w tekście o tym, jak wypadają systemy rezerwacji zajęć w 2026. A jak może wyglądać zwykły tydzień w studiu, gdy zapisy już działają, opisaliśmy w tygodniu z Fitro.

Pierwszy tydzień jest zawsze trochę głośniejszy niż zwykle. Więcej pytań, więcej wiadomości, kilka osób, które zgubiły link. Ale to jedyny tydzień, w którym tłumaczysz zapisy wszystkim naraz. Potem często robią to za Ciebie stali klienci, pokazując nowym osobom link na telefonie.

Chcesz zobaczyć, jak to działa w Twoim studiu?

Pozwól klientom rezerwować miejsca według zasad Twojego studia.